FANDOM


  • Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę. Tak mówił Piotr Fronczewski w Baldur's Gate. A co, jeśli to banda dziwaków, która wcześniej chciała Cię zabić, przyłącza się do Ciebie?

    Jugo z poziomu podłogi prosi Ishidę, zeby odpalił mu swoją bubę, bo nic mu po niej, a Blondiemu już i tak nie będzie zawadzać. Szkiełko przez chwilę się waha, ale koniec końców przystaje.

    Ichigo dalej ochoczo tapla się w rozpaczy, gdy Renji rzuca się z Zabimaru na Papę Y tylko po to, żeby zaraz zbierać je z podłogi. Ruda stwierdza, że nie jest w stanie nic zrobić ze złamanym Tensa Zangetsu (no patrz pan).

    Renji, jako najlepszy przyjaciel, zamiast łączyć się z Ichigo w bólu, bierze go za bety i każe iść naprzód. Z liścia (z miecza) daje mu jednak od dawna niewidziany Edward Tsukishima, któremu towarzyszy równie dawno niewidziany Mr. Ramen. I Yukio. A Riruka to gdzie, ja się pytam D:<

    Przechodząc dalej, Tsukishima olewa sobie zdolność Papy Y i zmienia teraźniejszość Tensa Zangetsu na taką, w której nie został złamany. Bleach logic. Przewiduję, że chwilkę policytuje się z Rumcajsem, a potem ten i tak go zdejmie.

    W tym momencie Ichigo stwierdza, że to koniec kąpiółki w beznadziei i trzeba ruszyć zad. Ponoć pozostałe rozdziały Bleacha można już policzyć na palcach jednej ręki, więc niech zagęszcza ruchy.

    Killswitch Engage - This Fire Burns (HQ)

    Killswitch Engage - This Fire Burns (HQ)


    gib riruka tho
      Wczytuję edytor...
    • Tak się zastanawiam po pierwsze jak nazwać drużynę? Może Nowa Nadzieja albo Przebudzenie mocy? :D Jedno jest pewne Kubo oglądał Dr. Who i Powroty do przeszłości... haha

      To kogo jeszcze przyniesie prócz sympatycznych pomyleńców? Może Drużyna P ? (Potencjały bojowe) Ichibei już poskładany z przywróconą mocą, Kenpachi , który odnalazł swoją rękę, Uraharę przewidującego to, że Ichigo ruszy znowu bez niego w tany i tym razem zdąży się wbić  już na pocżatek imprezy oraz Aizen, który zostawi krzesło z Ikei... Oczywiście może być Drużyna Przyjaciół Sado wyskoczy z diamentową klatą, Orihime odnajdzie coś co zanudzi Rumcajsa i odwróci jego uwagę , Uryu odrzuci wszystko oprócz swoje istnienia, a Ganju wyskoczy ze swoim bankai natomiast Ojcowie okularnika i truskawy będą się kłócić gdziep ojadą na wakacje... Do tego cała chmara bezużytecznych shinigami...

        Wczytuję edytor...
    • Och,zabiłem Ginjou?Na czort?A i tak go dam~Tite Kubo

      Ciekawym jak to załatwią zRumcajsikiem?No bo przecież czystym atakiem się nie da,tu trzeba jakiej magicznej sztuczki...No chyba nie zrobią tak że Ichigo się obudzi i nie stwiedzi że palenie zielonego przed snem nie robi zbyt dobrze ;[

      Kolejny 6-dniowy adwent..

      6/10

      Prosiłbym o wstrzymanie się z wulgarnością.

        Wczytuję edytor...
    • Ładnie.

      • Ichigo (złamany Tensa Zangetsu): „Dajcie spokój. To koniec, nie ma nadziei”.
      • Ichigo (naprawiony Tensa Zangetsu): „Jedziemy na drugą rundę Yhwach ła*zo!

      Logika Bleacha.

      7/10

        Wczytuję edytor...
    • Następny powinien wejść aizen i uspokoić trochę ichigo bo samemu drugiej rundy nie wygra. Biorąc pod uwagę ile czasu zostało to ciężko uwierzyć że kubo z własnej woli zamierza skończyć to tak szybko. Zakończenie będzie całkowicie popsute (delikatnie mówiąc). Jedynie na co można liczyć to na jakąś nową serie w tym samym uniwersum o ile jest taka możliwa. Osobiście już straciłem nadzieję i z pewnością nie odzyskam jej tak łatwo. 

        Wczytuję edytor...
    • Druga już była. Teraz czekamy na finałową rundę.

        Wczytuję edytor...
    • Tak właściwie to wiadomo co się stało z Uraharą? Przeżył ostateczny atak Askina?

      Swoją drogą trochę mi przykro że akurat w taki sposób pokonano Gerarda i Jugrama, auswählen to chyba najgłupszy możliwy sposób...

        Wczytuję edytor...
    • Zapytaj się Tosena, z którego została mokra plama albo Gina, który zostawił gością z diurą w klacie, a potem skończył jak worek treningowy i to martwy :P  Wszystko jest takie same... najbliżsi pupile giną  zalatwieni przez swojego bossa :P

        Wczytuję edytor...
    • Kiepski rozdział, lekko mówiąc. Czuję ogromne rozczarowanie. Mam coraz większe obawy co do zakończenia, niestety. 

      Miałem nadzieję, że Ichigo zginie, że będzie jeszcze większa rozpacz niż poprzednio. Ichigo umiera, Rukia płacze nad jego ciałem, błaga by się ocknął, ledwo przytomna Inoue też roni łzy, ogólnie wszyscy są w szoku. To byłoby znacznie ciekawsze niż kolejny wspaniały powrót (fe!) Truskawki. Kubo zmarnował najlepszy moment do zabicia go w całym Bleachu, bo nie przypominam sobie, by Ichigo równie mocno kiedyś oberwał. Chyba tylko walka z Ulquiorrą (tak to się pisze?) mogłaby się równać z tą porażką z Wąsatym. Szkoda. 

      2/10 

        Wczytuję edytor...
    • Jakie znowu Bleach logic. Zdolnością tego Fullbringera była i jest manipulacja przeszłością. Więc co to znowu za problem? Jak dla mnie całkiem sensownie rozwiązane.

        Wczytuję edytor...
    • Pomimo iż mój wątek był pierwszy, to nic... :/

      Rozdział 8/10

        Wczytuję edytor...
    • Tragolipus napisał(a):
      Pomimo iż mój wątek był pierwszy, to nic... :/

      Rozdział 8/10

      Obgadałem to z Bartdem. Masz mu najpierw powiedzieć, że go wyręczysz. ;)

        Wczytuję edytor...
    • Poziom mniej więcej taki sam, jak w zeszłym tygodniu; bez szału, ale mogło być gorzej. Wciąż - szkoda, bo koniec mangi powinien trochę bardziej trzymać w napięciu :(

      I pewnie skończy się na tym, że Isshin i Ryuuken doczekają się li tylko gościnnego występu na jednym panelu ostatniego rozdziału :(

        Wczytuję edytor...
    • Sorz, brak wstępu na bliczowe konto, a i tak nie czytam za bardzo od zrujnowanej drugiej inwazji.

      Więc tak podejrzewam że Juha Bach/Juhabach nie będzie tym finalnym ostatecznym złym, wskoczy ktoś nowy ktogo będą musieli pokonać “Francusko-inspirowani” – Ci sami których Tito chciał wprowadzić, zapewne skoligowaceni z enigmatyczną “rasą” Inoue.

      I tyle, dziwi mnie ten nagły zamiar zakończenia… To be continued w animé? Ludzie sądzą że “fillery” nie mają nic wspólnego z serią, tak jak i gry i novelki, ale gdzie wyjaśniono historię Shaza jak nie tam? Hell dostał mangową wersję (jak i występ w grze, jedyna inna postać doczekająca się tego to był Shusuke Amagai – “Chwilowe Zastępstwo Kapitana”), a i bankai Rukii znacznie przypominające to z tych walk Soul Reaperów z Zanpakuto. Postacie Quincy dziwacznie podobne do personaży wcześniej występujących w animce (wspomnę Maki Ichinose-Cang Du tolko), a jak pewnie wiecie ten Shinigami zgubiony w Hueco Mundo MIAŁ wcześniej wystąpić TEŻ I w mandze.

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
Daj okejkę tej wiadomości
Przyznano okejkę tej wiadomości!
Zobacz kto dał okejkę tej wiadomości
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.