FANDOM


  • W tym tygodniu rozdział trafił do nas w środę. I mimo, że to jeden dzień wcześniej, niż zwykle, tym razem Kubo dla odmiany nie rzucił nam byle czego. Więcej Yoruichi, więcej Urahary i więcej takich kart tytułowych!

    Potyczka między Yoruichi a Askinem trwa w najlepsze, choć po oberwaniu kilkoma prezentami zaczęła mieć drobne problemy. I tak trzymała się lepiej, niż Yūshirō, który leżał sobie w kącie wyglądając, jak pod koniec koncertu metalowego.

    Oczywistym jest, że Yoruichi twardą babką jest. Wiadomo też, że duet Shihōin+Urahara jest nie tylko efektywny, ale i efektowny – łatwo się domyślić, że z tak wspaniałego materiału, jakim jest Yoruichi, spod ręki wirtuoza, jakim jest Kisuke musi wyjść dzieło sztuki. I wyszło. Oj, wyszło.

    Powiedzmy sobie jedno – gdyby to był ktoś inny, niż Urahara, głowę nosiłby pod pachą. Oglądanie wybryków tych dwojga zawsze wprawia w dobry humor i podnosi jakość lektury o przynajmniej dwa poziomy.

    Z innych, za sprawą Askina, domyka się lista pięciu Jednostek o Wybitnym Potencjale Wojennym. Ostatnią z owych jednostek jest Urahara, zdolnościami planowania przebijający nawet Batmana. Dla Yoruichi miejsce się nie znalazło. Seksizm.Napisał, by zaraz wrócić do wgapiania się w 20. stronę.

    Ocena… wiadomo, Yoruichi+Kisuke=10/10.

    PS. Już tylko cztery…

      Wczytuję edytor...
    • Urahara w 70% cieszył, bo był zabawny, ale te 30% to za przesadzone "żarciki". Też bym go skopała. Strona tytułowa... nie skomentuję. Na pewno cieszy to, że wreszcie mamy domknięcie listy pięciu Jednostek, których potencjał nie tkwi koniecznie w sile, ale w nieprzewidywalności ich cech (tak to zrozumiałam), i o ile u takiego Zarakiego jest to "duch walki" (?), to Urahara ma "środki/możliwości", a Ichigo... "utajone umiejętności". Dzięki za konkrety. A, i seksizm.

      8/10 - bo to dziwny rozdział był.

        Wczytuję edytor...
    • BUAHAHAHAHAHHAH!!!!! Jeden z najśmieszniejszych odcinków od BARDZO dawna! A na dodatek POZNALIŚMY już wszystkie 5 potencjałów wojennych! (trafiłem 4/5 - bez Ichibeego)

      Combo Yoruichi i Kisuke rządzi!

      Rozdział 11.5/10

        Wczytuję edytor...
    • Cóż, warto było zejść w zeszłym tygodniu na dno, żeby teraz móc się od niego spektakularnie odbić :D Duet Urahary z Yoruichi kupuje mnie w stu procentach, chociaż może jestem... odrobinę nieobiektywny :D

      Tak czy inaczej, takiego Bleacha chciałbym widzieć co tydzień :) 8,5/10 :)

        Wczytuję edytor...
    • 5 potencjałów wojennych, których udział w bieżących walkach zawsze podnosi trochę aktualny poziom Bleacha.

      Rozdział równie nietypowy co sam Urahara. Trochę humoru, trochę walk, nowe techniki.

      Jest spoko i jedyne na co można narzekać to długość rozdziału, a dobry to znak, bo znaczy on, że rozdział był dobry.

      8/10 za całokształt

      Sccq98 napisał(a):
      Duet Urahary z Yoruichi kupuje mnie w stu procentach, chociaż może jestem... odrobinę nieobiektywny :D

      Nie tylko ty :D To właśnie jedna z tych fajnych i charakterystycznych rzeczy, za które w większości polubiliśmy Bleacha. Nic, zatem dziwnego, że gdy po tak długim czasie znów dostajemy stary, dobry bliczowy humor od razu sypią się pozytywne opinie :)
        Wczytuję edytor...
    • Ha ha, wątek zarazem komiczny (ze strony Urahary) jak i sarkastyczny (ze strony Yoruichi i Askina) - ten drugi jak widać na przemian kombinuje co zrobić z tak nieoczekiwanym przeciwnikiem i strategiem jak ten facet w zabawnym kapelusiku i sandałach.                       Rozdział sam w sobie fajny, choc jak zwykle boleśnie krótki i w sumie przewidujący to, co miało nadejść - gdyż wiele osób na zagranicznych forach obstawiało, iż na pomoc Yoruichi przybędzie Kisuke, a sama Yoruichi pokaże przemianę z niepokornej kocicy w ... hmm... tego dokładnie jeszcze nie wiemy  :)

        Wczytuję edytor...
    • Yikmo
      Yikmo usunął tę odpowiedź, ponieważ:
      Zdublowana wiadomość.
      09:08, lut 11, 2016
      Odpowiedź została usunięta
    • Nie ma co dobry chapterek w końcu :]

      Dla mnie najlepszy tekst o tyłku Yoruichi :D no i propsy za kadr na stronie 11 :D :P

      Ale do rzeczy wreszcie mamy powrót do jakiejś konkretnej walki i ciekawi mniejak to sie rozwinie dalej.

      Dla mnie 10/10 :]

      PS. Zastanawiam sięco sie dzieje z Fullbringerami i Yachiru

        Wczytuję edytor...
    • Space86 napisał(a):
      Nie ma co dobry chapterek w końcu :]

      Dla mnie najlepszy tekst o tyłku Yoruichi :D no i propsy za kadr na stronie 11 :D :P

      Ale do rzeczy wreszcie mamy powrót do jakiejś konkretnej walki i ciekawi mniejak to sie rozwinie dalej.

      Dla mnie 10/10 :]

      PS. Zastanawiam sięco sie dzieje z Fullbringerami i Yachiru

      Ale którzy Fullbringerzy? Ci w SS czy Ci w Silbern? :P 

      Yachiru.... okaże się, że się tylko schowała xD

        Wczytuję edytor...
    • Generalnie wszyscy Fullbringerzy :}

        Wczytuję edytor...
    • Czy Kubo potwierdził oficialnie gdzieś płeć Giselle Gewelle?

        Wczytuję edytor...
    • Chyba nie ale można wnioskować ze to kobieta bo Giselle to kobiece imie stricte

        Wczytuję edytor...
    • Mlotek28 napisał(a): Czy Kubo potwierdził oficialnie gdzieś płeć Giselle Gewelle?

      Do rozdziału 615 dodano dwie databookowe strony, na których znajdujemy informacje, że Gigi to mężczyzna. Co prawda może to być odredakcyjny komentarz oparty na komentarzu Ayasegawy, ale wszystko wskazuje na to, że Giselle mimo wszystko jest facetem.

      ...Ach, jeszcze jedno...

      *oficjalnie
      
        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
Daj okejkę tej wiadomości
Przyznano okejkę tej wiadomości!
Zobacz kto dał okejkę tej wiadomości
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.