FANDOM


  • W tym rozdziale Kubo raczył sobie przypomnieć o istnieniu paru postaci: kilku ważnych dla fabuły… i Hinamori.

    Zaczynamy z grubej rury, Tosiek nie patyczkuje się z Gerardem, od razu leci w Bankai. Pamięta ktoś te wesołe czasy, gdy była to technika używana wyłącznie w ostateczności? Zaraz mamy rzut na Hinamori, która do powiedzenia ma tyle, co zwykle i… retrospekcja outta nowhere.

    Kubo nagle postanowił pochwalić się pomysłem, by uposażyć Ishidę w Traumę z Dzieciństwa™, gdy to przyłapał swojego papę na wykonywaniu sekcji zwłok zmarłej małżonki i dlatego nie chce już być doktorem, co powiedział tak w kolejnej retrospekcji, w której gada z Ichigo, jak i do siebie, zaraz po niej.

    Równie nagle, jak nas owa retrospekcja, Ishidę naskakuje Fabio Haschwalt. Oto, gdy Yhwach poszedł w komarunek, zamienił się z Blondim na moce, dzięki czemu ten ujrzał, że Stern Ritter to de facto ci źli, więc mają przerąbane. W swej frustracji atakuję (ścianę za) Ishidęą i odsłania Ichigo, który ostatnio przywdział wiecznie zdziwiony wyraz twarzy.

    Rozdział zaskakująco krótki, choć mamy upakowane trzy wątki. Czy w jednym z następnych rozdziałów (albo gdzieś w czerwcu) powinniśmy się spodziewać face turn ze strony Ishidy? Rozdział in plus, bo Kubo w końcu przypomniał sobie o głównych bohaterach.

      Wczytuję edytor...
    • Rozdział jak dla mnie świetny i intensywny, choć bardzo krótki - mamy więc kolejną konfrontację z 3 potencjalnie najsilniejszymi postaciami w Bleach - Ishida, Hashwalth i Ichigo. Pytanie teraz... Jak zachowa się Ishida w tej niespodziewanej sytuacji? Udowodni Jugramowi, że nie jest zdrajcą i rzuci się na dawnego kumpla? Czy może on i Ichigo połączą siły przeciw panu Sternritterowi?? Kurde, już nie mogę się doeczekać ciągu dalszego...

        Wczytuję edytor...
    • Wow! O_O To rzadkość, ale cieszę się, że mogę to napisać: NAPRAWDĘ DOBRY ROZDZIAŁ!

      Co prawda nie jestem jakimś antyfanem Toshiro, ale jak już pisałem ostatnio życzę mu szybkiej i sromotnej klęski w walce z Gerardem. Dlaczego? a to dlatego, że wokół pełno interesujacych, silnych postaci, o których mało wiemy, a walczy ten powszechnie znany i to nie grzeszący siłą.

      Jeśli Tosiek leci od razu w bankai to wieszczę, że (wzorem starego schematu walk) nasz Mr. Valkiria zostanie solidnie zmrożony, po czym dobitnie da do zrozumienia naszemu białowłosemu kapitanowi, że ma "boską moc" i nie da się go załatwić ot tak. Ponadto wciąż mam cichą nadzieję na to, że Shinji, jednak się ocknie, zwłaszcza jeśli Hinamorcia bedzie usiłowała wesprzeć głośnym dopingiem(albo nawet mieczem) swego przyjaciela.

      Kolejna rzecz: Hashwald znów zyskał nieco w moich oczach. Jako jeden z tych co "wszystko widzi, wszystko wie, a w ogóle to wszystko juz dawno temu przewidział" zepchnął Ishidę wprost pod nos naszego głównego bohatera. Duży + za tego rodzaju intrygę, bo tego dawno w Bleachu nie było(a jeśli już to niezbyt umiejętnie przedstawione)

      Kolejny + za mroczny, interesujący flashback. Szkoda, że taki krótki ^^

      Przypuszczam, że zaskoczeni koledzy utną sobie małą pogawędke celem wyjaśnień. Ciekawe co tym razem wymyśli Ishida, aby dalej pozować przed oczami wodza na godnego następcę.

      Mam tylko jedno "ALE". Czy coś mi umknęło, czy Ichigo nie był przypadkiem sparaliżowany, gdy Yoruichi rozpoczynała swoją walkę?

      Sumując ocenę 9/10 za walkę, flashbacki i ciekawy zwrot akcji. Mogłoby tak bywać częściej :)

        Wczytuję edytor...
    • nie umknęło po prostu wstał i pobiegł za Orihime i Chadem


        Wczytuję edytor...
    • Hm.... Ciekawe historie...

      Rozdział 8.75/10

        Wczytuję edytor...
    • Ichigo praktycznie zachował się jak Aizen po ataku tego Nanana czy jakoś mu tam było, po kilku minutach  wstał i otrzepał się... Co daje do myślenia na temat jego wytrzymałości na chwilę obecną, a on jeszcze bankai nie uwolnił :P 

      Co do Tośka, to chyba troll zapomniał, że podczas walki  z Cang Du jego bankai się zhollofikował  , a podczas potyczki z Mayurim jak i również  teraz  bankai wygląda po staremu chyba, że  za chwlę dowiemy się, że jego bankai uzyskało  drugą formę.

        Wczytuję edytor...
    • 37.152.19.6 napisał(a):

      Co do Tośka, to chyba troll zapomniał, że podczas walki  z Cang Du jego bankai się zhollofikował  , a podczas potyczki z Mayurim jak i również  teraz  bankai wygląda po staremu chyba, że  za chwlę dowiemy się, że jego bankai uzyskało  drugą formę.

      O ile mnie pamięć nie myli, to Kisuke wspominał, że Hollowfikacja będzie tylko tymczasowa

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
Daj okejkę tej wiadomości
Przyznano okejkę tej wiadomości!
Zobacz kto dał okejkę tej wiadomości
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.