FANDOM


  • Niezdarny Hanatarō na okładce 14. tomu, czy może uśmiechnięty Kaien z okładki tomu numer 30? Okładki z początków Bleacha, a może te z najnowszej sagi? Czy może nie oceniacie tomu po okładce, lecz skupiacie się na treści? Śmiało piszcie, które okładki z dumą postawilibyście na najwyższej półce.

    Osobiście wyróżnię 5 okładek:

    1. Okładka tomu End of Bond, czyli Tsukishima, trzymający zakładkę. Majstersztyk.
    2. Zaraz potem tom 47 i spowity w biel Gin przy niebieskich napisach. Okładka i treść na najwyższym poziomie.
    3. Subtelna Rangiku z okładki tomu 46.
    4. Ichigo w kapturze z tomu The Lost Agent. Prawie czuć arktyczny chłód.
    5. Rozwiany włos Shinjiego na okładce Turn Back The Pendulum.
      Wczytuję edytor...
    • Tom 63. Ten Äs <3, te oczy! Chyba najlepsza okładka jaką
      Okładka 63 tomu
      widziałem jak dotąd.
      Tom 56, Kirge Opie... Jeden z moich 5 ulubionych Sternritterów.
      Tom 55, Jego Cesarska Mość...
      Tom 65, bo lubię Gisellę.
      Tom 34, chyba wygląda najlepiej ze starszych.
        Wczytuję edytor...
    •   Wczytuję edytor...
    • Jeśli chodzi o okładkę tomu, to zdecydowanie "dizajn" numeru 25. przypadł mi najlepiej do gustu ;)
      Bleach cover 25
        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
Daj okejkę tej wiadomości
Przyznano okejkę tej wiadomości!
Zobacz kto dał okejkę tej wiadomości
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.