FANDOM


Ichibe'e Hyōsube kontra Yhwach to walka koncentrująca się na pojedynku pomiędzy Boskim Generałem, Ichibe'e Hyōsube a Cesarzem Yhwachem.

Prolog Edytuj

Patrząc na zawieszoną w górze budowlę, stwierdza, że tak wygląda Pałac Króla Dusz. Jugram mówi, że rozumie jego uczucia, lecz kiedy Cesarz pyta, czy widok żałosnego grobowca budzi w nim emocje, ten przeprasza.

Haschwalth wyciąga dłoń, tworząc cień, z którego wychodzą Soldat. Żołnierze ruszają, jednak wtedy spada przed nimi Tenjirō, który rozgramia ich jednym ruchem. Bronią opartą na ramieniu i blaskiem bijącym od fryzury, Kirinji pyta gości, czy wiedzą gdzie się znajdują. Gdy mówi, że nie przyjmują tu nieproszonej hołoty, Yhwach wypowiada jego tytuł i imię pytając, czy on naprawdę sądzi, że zdoła ich zatrzymać. Odpierając, że gdyby tak nie uważał, to by tu nie stał, Kirinji wyciąga dłoń, na co fala wrzącej wody zalewa wrogów.

R599 Senjumaru i Yhwach

Yhwach stojący przed Senjumaru

Następnie uwalnia Shikai i atakuje spokojnego Yhwacha.[1] Żaden z jego ataków nie dosięga jednak celu. Yhwach oznajmia, że znaleźli się w impasie, a choć Kirinji atakuje, Quincy wymijają go. Wtenczas na szczycie schodów staje Senjumaru Shutara, która wita go, orzekając, iż jego nieproszona wizyta świadczy o tym, że po pokonaniu Genryūsaia utracił resztki rozsądku. Gdy mija ją, atakują go jej żołnierze, lecz żadne ostrze nie trafia. Z cienia podnosi się stojący za tym Stern Ritter „W” Nianzol Weizol.[2]

Gdy Nianzol zostaje pokonany, Shutara stwierdza, iż teraz miecze dosięgną Yhwacha, lecz ten pyta ją, czy naprawdę w to wierzy. Kiedy z cienia wychodzą Soldat, Yhwach oznajmia, iż jego żołnierze w zupełności wystarczą na żołnierzy Króla Dusz. Wyjawia, iż rywalem Shutary będzie jego elitarny oddział. Wtedy z cienia podnosi się czwórka Stern Ritterów: Stern Ritter „M” Gerard Valkyrie, Stern Ritter „X” Lille Barro, Stern Ritter „C” Pernida Parnkgjas oraz Stern Ritter „D” Askin Nakk Le Vaar.[3]

R603 Yhwach przywraca do życia Lille i Gerarda

Yhwach przywraca Stern Ritterów do życia

Na miejscu pojawia się Ōetsu Nimaiya i rozprawia się z elitarnymi Stern Ritterami. Następnie dziękuje Yhwachowi – nazywając go Y.H. – za pojawienie się w Pałacu, ponieważ Sayafushi może wreszcie zalśnić.[4] Nimaiya rozprawia się z Askinem i rusza na Yhwacha.[5] Z uniesionych dłoni Yhwacha zaczyna emanować światło, które pochłania walczących w Soul Society Stern Ritterów i dzięki któremu przywraca do życia swój elitarny oddział.[6]

Bitwa Edytuj

R605 Ichibe atakuje Yhwacha

Ręka atakuje Yhwacha

Cień płaszcza Yhwacha pada na twarz czekającego przy prawdziwym Reiōkyū Ichibe'ea. Zwracając się do niego z imienia i nazwiska, Yhwach pyta Ichibe'ea, czy pozwoli mu przejść. Mnich wyszczerza zęby w uśmiechu; podnosi się, mówiąc, że zwracanie się do niego w tak poufały sposób może spowodować, że jego głos ochrypnie.[7] Pociągłym ruchem pędzla Ichibe'e stawia dwie linie i oświadcza, że pokona Yhwacha na tym dystansie. Kiedy ten ponownie zwraca się do niego z imienia i nazwiska, Mnich kreśli w powietrzu pieczęć, po czym odrzeka, iż jego imię nie jest czymś, czym Yhwach może rzucać na wszystkie strony. Ogromna dłoń uderza na Yhwacha, wyrzucając go w dal. Pojawiając się nad nim, Hyōsube wyjaśnia, iż Senri Tsūtenshō odeśle wszystko na odległość 1000 ri. Choć Yhwach unosi dłoń by użyć jednej ze swych technik, z jego gardła nie wydobywa się żaden dźwięk. Brodacz przypomina, że ostrzegał, iż jego gardło może ucierpieć. Ponawia atak, posyłając go 1000 ri w dół. Mówi mu, by kiedy już wróci, upewnił się, że żałuje. Wtedy jednak Yhwach przebija swe gardło palcami i woła, iż samemu obdarzył się głosem. Używa Zankuto Bōgen, na co w przestrzeni pojawia się wielki łuk, który wypuszcza w górę strzały. Jedna z nich przebija Yhwacha, dzięki czemu Cesarz Wandenreich powraca wraz z nią.

R606 Yhwach kontra Ichibei

Przeciwnicy krzyżują miecze.

Ichibe'e stwierdza, że nie spodziewał się tego; wzdycha, mówiąc, iż nie ma wyboru. Jego oczy wywijają się, a Mnich Źrenicy odwraca na niego spojrzenie białek i postanawia, że zabije go.[8]Mnich mówi, że choć ostrzegał go, by nie wypowiadał jego imienia, ten nie posłuchał. Mówi, że odesłał go, by pożałował, ale Yhwach odmówił. Oznajmia, że będzie musiał odebrać mu życie. Gdy Quincy wyciąga miecz, Shinigami chwyta za pędzel.[9] Brodaty Shinigami i lider Quincy krzyżują bronie. Yhwach zauważa, że jego przeciwnik zmienił się, gdy postanowił go zabić – stał się bardziej upiorny. Mnich unika miecza, a Yhwach ręką odbija jego pędzel. Wówczas Hyōsube wyjawia, iż jego pędzel nie przecina ciała, lecz nazwy. Z potwornym uśmiechem wyjawia, iż nazwa ramienia wroga została przepołowiona – jego zdolności zostały zmniejszone o połowę. Zamaszystym ruchem pędzla tnie go i posyła w znaczone uprzednio miejsce. Pyta Yhwacha, jak to jest zostać rozdartym przez znienawidzonego Shinigami. Krąg Reishi tworzy się wokół uśmiechniętego Quincy.[10]

R607 Ichimonji

Shikai Ichibe'e

Yhwach z uśmiechem orzeka, iż dowódca Shinigami lęka się jego mocy tak bardzo, że postanowił zmniejszyć ją o połowę. Przesuwa między palcami uformowane z cząstek wstążki z tajemniczymi znakami, po czym przywraca sobie moc. Posyła na Mnicha wiązki Reishi, lecz ten składa dłonie i powstrzymuje je. Hyōsube wyjaśnia, iż w trosce o godność Yhwacha zabrał mu tylko połowę mocy – jeśli zmiażdżyłby go w kwiecie zdolności, nadszarpnęłoby to reputację Quincy. Używa Bakudō 62. Hyapporankan, jednak Yhwach zatrzymuje je dzięki Blut Vene Anhaben. Shinigami rozwiewa osłonę dzięki Kidō i zaciska dłoń na jego gardle. Wtedy czarne pasma Blut pokrywają Mnicha, a Quincy krzyczy, że lewa strona jego ciała jest skończona. Brodacz napręża żyły i siłą odpycha Blut, raniąc Yhwacha. Mówi, iż Quincy śmiał zbezcześcić Pałac i członków Oddziału Zero. Chwilę po tym jak mówi, że będzie wdzięczny jeśli Yhwach pohamuje swą bezczelność, Hyōsube uwalnia Shikai.[11]

R608 Ichimonji

Ichimonji

Wpatruje się w broń rywala, nie wyczuwając Reiatsu. Jest zdumiony, gdy przez krótką chwilę jego oczom ponownie ukazuje się pędzel, a Ichibe'e naigrawa się z niego. Tusz pryska od broni Mnicha, gdy przeciwnicy ścierają się. Quincy krzyczy, że choć ostrze rozbryzguje atrament, jest wciąż tym samym, które przecięło jego dobre imię i moce. Pewnie woła, iż samemu może obdarzyć się nimi z powrotem. Unosi swój miecz, lecz milknie, nie mogąc przypomnieć sobie nazwy własnej broni. Naśmiewając się z niego, brodacz wyjawia, iż wszystko, co zostanie splamione przez Ichimonji, traci swą nazwę. Gdy orzeka, że szanse splamionego tuszem Yhwacha są nikłe, ten krzyczy, iż dzięki swej własnej mocy ukradnie moc Hyōsube. Używa Zankt Altar, lecz Mnich wychodzi z tego bez szwanku. Przywódca Gwardii wyjaśnia, iż wróg nie może skradzionej mocy uczynić swoją. Wyjawia, iż jego mocą jest czerń. Smuga inkaustu pokrywa twarz Yhwacha.[12]

R609 Shirafude Ichimonji

Bankai Ichibe'e

Skąpany w czerni atramentu Yhwach zatrzymuje się w miejscu. Stary Shinigami mówi, że utrata imienia musi być bolesna. Oznajmia bezimiennemu, iż obdarzy go nowym imieniem, a chwilę później uwalnia Bankai – Shirafude Ichimonji. Kaligrafuje na nim znak, nazywając go Kuroari – Czarna Mrówka. Mówi , by poniósł ciężar wszystkich żyć, które odebrał, a gigantyczna stopa depcze Mrówkę. Następnie składa dłonie, miażdżąc króla insektów. Spadając, Yhwach krzyczy, iż nie spodziewał się przewidzieć tak wiele z zamkniętymi oczami. Raptem powraca do wejścia do Reiōkyū; Mnich odwraca się, a w tej samej chwili zostaje przebity. Z niewiarą patrzy, jak jego znaki znikają. Tymczasem Jugram wyjaśnia, że to właśnie epitet Jego Wysokości – A od The Almighty.[13]

R611 Tryumf Yhwacha

Yhwach mija ciało przeciwnika

Kiedy przebudzony król staje przed brodaczem, jego oczy zmieniają się. Opowiada on o mocy The Almighty. Przeciwnik mówi, że choć pozbył się miana Czarnej Mrówki, imię Yhwach nigdy nie miało znaczenia. Przypomina, że cały mrok należy do niego, po czym używa Futen Daisatsuryō. Mnich zapowiada, że cały spowijający wroga mrok zostanie wyssany, a jego krew, kości, ciało zmiażdżone przez ciemność. Mówi, iż Yhwach nie narodzi się na nowo. Quincy odpiera, że wszystko, co widzi, staje się wobec niego bezsilne. Oznajmia, że nazywa się Yhwach. Ten, który odbierze mu wszystko. Ciało dowódcy Gwardii zostaje zniszczone.[14] Zwycięzca mija głowę rywala, przypominając swoje słowa. Podchodzi do broniącego przejścia znaku, a podnosząc dłoń, usuwa ostatnią przeszkodę. Zapowiada, że to Król Dusz będzie następny.

Następstwa Edytuj

R611 Przebity Król

Syn przebija ojca.

Dostając się do królewskich komnat, Yhwach wbija miecz w ciało Króla Dusz. Żegnając go, nazywa go swym ojcem.[15] Quincy wchodzi do królewskiej komnaty i oznajmia, że położy kres tej niekończącej się hańbie. Stwierdza, iż Król zapewne przewidział słońce, które rozświetli ten dzień. Gdy miecz przebija kryształ i ciało Króla Dusz, Yhwach żegna ojca.[16]

Gdy Ichigo i przyjaciele docierają do Reiōkyū, Mnich odzywa się w głowie Ichigo, prosząc, by wymówił jego imię. Gdy Kurosaki je wypowiada, cały Ichibe'e podnosi się z ziemi. Wyjaśnia, że moc tkwi w nazwie; tłumaczy, iż dzięki wymówieniu jego imienia był w stanie pobrać trochę mocy Ichigo. Poważniejąc, prosi Przedstawiciela Shinigami, by uratował Króla Dusz. Przeprasza, że obarcza go tak wielkim brzemieniem.[17]

Odniesienia Edytuj

  1. Manga Bleach; Rozdział 588, strony 3-13
  2. Manga Bleach; Rozdział 597, strony 5-17
  3. Manga Bleach; Rozdział 599, strony 3-8
  4. Manga Bleach; Rozdział 601, strona 16
  5. Manga Bleach; Rozdział 602, strony 16-17
  6. Manga Bleach; Rozdział 603, strony 1 i 13-17
  7. Manga Bleach; Rozdział 604, strony 15-17
  8. Manga Bleach; Rozdział 605, strony 5-17
  9. Manga Bleach; Rozdział 606, strony 1-3
  10. Manga Bleach; Rozdział 606, strony 10-17
  11. Manga Bleach; Rozdział 607, strony 2-18
  12. Manga Bleach; Rozdział 608, strony 3-17
  13. Manga Bleach; Rozdział 609, strony 1-17
  14. Manga Bleach; Rozdział 610, strony 6-17
  15. Manga Bleach; Rozdział 611, strony 16-17
  16. Manga Bleach; Rozdział 612, strony 1-4
  17. Manga Bleach; Rozdział 611, strony 1 i 10-16

Nawigacja Edytuj

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.