FANDOM


A cóż to?! Jak mnie nie ma to nikt nie pisze blogu?! =_= No cóż... Lepiej późno niż wcale...

A więc reasumując dość szybko... Grimmael mocno zaskoczony atakiem Yachiru zostaje sparaliżowany. Jednakże pojawia się kolejny Quincy z prawdziwym atrybutem "V" potwierdzając to przez szybkie wyparowanie "VP" oraz wręcz znokautował Yachiru poprzez wyobrażenie przez SR, że jej kości są z ciasteczek (wcześniej sprawił, że ranni są martwi). Niespodziewanie z całym impetem wpada Kenpachi (mocno wkurzony)

Rozdział 572: 7/10

Kolejny rozdział przynosi dość spodziewaną odpowiedź dotyczącą stanu Retsu - MARTWA. Po chwili rozmowy z osobami (m. in. o prawdziwym imieniu kapitan Unohany), Stern Ritter V (nie podaję imienia, bo nie lubię pisać po francusku XD) tworzy arenę, z której szybko znika Kotetsu z "niemartwymi" rannymi. Po chwili Kenpachi udowadnia przeciwnikowi, że może go dorwać pomimo jego "pewności mocy" jakie daje mu wyobraźnia. Bo... "Jestem Kenpachi".

Rozdział 573: 10/10 (za cytat)

W tym tygodniu mamy konfrontację, gdzie okazuje się że Quincy sprawnie manipuluje całym otoczeniem (nawet poziom Reiatsu Zarakiego!) Po kilku wymianach lub też zmodyfikowaniu kilku rzeczy, Kenpachi ratując nieruchomą Yachiru zauważa słabość SR: może się skupiać tylko na jednej rzeczy, skoro jej podopieczna może się ruszać (sprostowanie: wróg skupiał się na kapitanie, a o Yachiru jedynie wspominał)

Rozdział 574: 7.75/10

Pytanie obecnie stawiam takie: Czy w najbliższą środę usłyszymy imię Zanpakutō Zarakiego?

Dobra szybko poszło. Zapewne zastanawiacie się, co się ze mną działo ostatnim czasem. A więc... Mam pewną wiadomość dotyczącą... Bleacha! Nie. To nie anime, tylko o projekcie zwanym... Chwila. A po co mam mówić? Powiem jedynie, że studio poszukuje inspiracji do pewnego projektu... związanym z FF... Po całym świecie są poszukiwania (informacje są dość tajne i mam milczeć, aż dadzą mi znać) materiałów i... ktoś zwrócił uwagę na 3 polskie powieści (w tym... szukać na tej stronie!). Przez to nie było mnie przez prawie 3 tygodnie. O dalszych informacjach podam nieco później. I jeszcze jedno. Data? A co ma piernik do wiatraka?!

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.